Piekło kobiet – Opowieść Podręcznej M. Atwood

Antyutopie mają w sobie coś przerażającego. Człowiek czytając takie książki zaczyna myśleć w kategoriach ,,A co jeśli…”. Czasami lepiej się nad tym nie zastanawiać, bo można dojść do strasznych wniosków. Najpierw obejrzałam serial, który bardzo mi się spodobał. Czy przeczytanie książki było dobrym pomysłem w tym przypadku?

ŚWIAT BEZ PRAW DLA KOBIET – Opowieść Podręcznej M. Atwood, wydawnictwo Wielka litera, s. 368

Freda jest jedną z Podręcznych w Republice Gileadu. Jako jedna z niewielu kobiet w Republice jest płodna, dlatego Ciotki wmawiają jej i innym dziewczętom, że są elitą i mają misję. Misja ta polega na rodzeniu dzieci dla Komendantów i ich Żon. Co miesiąc są gwałcone. Co miesiąc modlą się, żeby ich opiekun je zapłodnił, bo tylko ciężarne mają w tym społeczeństwie jakąś wartość i ochronę. Freda kiedyś miała męża, córkę i przyjaciółkę. Miała także pracę, własne pieniądze, godność i wolność. Dzisiaj nie ma nic. Ten świat już się skończył.

kobiet

Rozczarowujący bohaterowie

Byłam bardzo zaskoczona, bo rzadko tak jest, że serial jest lepszy od książki. W każdym razie do tej pory tak miałam, że nie zdarzało mi się to często. Największym rozczarowaniem była główna postać powieści – Freda. W serialu miała jakąś osobowość. W powieści miałam wrażenie, że została jej pozbawiona. Nie widziałam żadnej woli walki. Widziałam za to kobietę, która się poddała. Brakło jej ekspresyjności i siły, którą udało się wydobyć w serialu na podstawie powieści. O tamtej kobiecie nie powiedziałabym, że jest mięczakiem. O tej tak powiem. Podobnie ma się sytuacja z Nickiem. Praktycznie niewiele znacząca postać w powieści, choć to on uruchomił w Fredzie to, o czym zapomniała. Nie wspomnę o Żonie Komendanta. W powieści praktycznie niezauważalna. Autorka poświęciła najwięcej miejsca samemu Komendantowi, choć i tutaj mam wrażenie, że czegoś zabrakło.

Przerażająca wizja piekła kobiet

Sama fabuła jest ciekawa i na swój sposób przerażająca. Istnieje wiele środowisk, które chciałyby sprowadzić rolę kobiet do takiego poziomu, dlatego czytając tę książkę nie ma się poczucia, że coś takiego jest niemożliwe. Nie jest łatwo sobie to wyobrażać. Myślę, że powieść jest warta przeczytania, pomimo tego, że bohaterowie mnie rozczarowali. Ale to pewnie dlatego, że oglądałam wcześniej serial, zamiast zacząć od książki.

2 thoughts on “Piekło kobiet – Opowieść Podręcznej M. Atwood

  1. Biały Notes says:

    Hmmm… byłam ciekawa tej powieści, ale teraz to już sama nie wiem. Serialu nie oglądałam, więc nie jestem w żaden sposób ukierunkowana, więc może sięgnę, ale chyba nieco później. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *