Zaskoczenie roku – ,,Obsesja” K. B. Miszczuk

Gdzieś kiedyś usłyszałam, że w każdym z nas tkwi jakaś obsesja. Ja mam np. taką, że często oceniam książkę na podstawie okładki albo kilkunastu pierwszych stron. Wiem, że tak nie powinnam, ale tak robię. Powieści tej autorki lubię, natomiast zawsze drażniły mnie u niej infantylne główne bohaterki, dlatego do tej książki podeszłam z dużą rezerwą. Czy słusznie?

Obsesja na oddziale psychiatrycznym

Pierwsze podejście do powieści K. Miszczuk nie zaliczam do udanych. Przeczytałam 20 stron książki i miałam ochotę wyrzucić ją przez okno. Początek absolutnie nie zachęca, więcej, czytelnik ma wrażenie, że znowu trafiła mu się infantylna kobieta, która ma nie po kolei w głowie. Niby powinna być lekarzem, a wysławia się jak nastolatka. Jej problemy także są na mniej więcej podobnym poziomie.

Obsesja

Całe szczęście bardzo szybko okazuje się, że to tylko niezbyt udane pierwsze wrażenie. Powieść broni się fajnym, nienachalnym humorem – jakby nie było, przez większość książki znajdujemy się na oddziale psychiatrii, gdzie zobaczymy pełno niestandardowych przypadków medycznych. Niektóre sytuacje z pacjentami były naprawdę zabawne. Fabuła, po początkowej stagnacji, rusza z kopyta i dzieje się, oj dzieje. Muszę przyznać, że warto było przemęczyć te początkowe 20 stron, żeby poczuć się tak mile zaskoczoną dalszym ciągiem ,,Obsesji”.

NIEBANALNOŚĆ i Brak przewidywalności

Niebanalność i brak przewidywalności to dwie cechy, których zawsze szukam w książkach tego gatunku. Do końca nie udało mi się okryć, kim jest morderca, przeżyłam dość mocne zaskoczenie. Bardzo podobali mi się bohaterowie, nawet Joanna, która na początku wydawała mi się dziecinna, okazała się całkiem fajnym, uczciwym i pełnym empatii człowiekiem. Męscy bohaterowie zdecydowanie na plus – każdy z nich jest inny, wyrazisty i intrygujący. Każdy z bohaterów jest przedstawiony w bardzo ciekawy, niebanalny sposób.

Podsumowanie

Fabuła powieści bardzo wciąga, mimo że początek książki nie należy do najlepszych. Bohaterowie bronią niedostatki ,,Obsesji”, ponieważ są bardzo dobrze dopracowani i chcąc nie chcąc, zapadają czytelnikowi w pamięć i chce się śledzić ich dalsze poczynania. Bardzo się ciesze, że to 1 tom, mam nadzieję, że drugi będzie tak samo dobry, jeśli nie lepszy.

2 thoughts on “Zaskoczenie roku – ,,Obsesja” K. B. Miszczuk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *